Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Hetman – Wisła: Wypowiedzi pomeczowe

Hetman Zamość przegrał z Wisłą Kraków 0:3
– Ośrodek w Zamościu, podobnie jak Hetman, bardzo mi się podobał. Z pewnością ciekawie zaprezentował się Mateusz Prus. Nie mówię, że chcemy go kupić, ale z pewnością będziemy go obserwować. - Walczyliśmy dzielnie, ale w drugiej połowie zabrakło nam sił. Zaczęły nas łapać skurcze i przestaliśmy biegać. Nie wiadomo, jakby ten mecz potoczyłby się gdyby w pierwszej połowie Marek Fundakowski zdobyłby gola. Może nawiązalibyśmy walkę, a może obudzilibyśmy śpiącego lwa? Nie traktowałem tego meczu w specjalny sposób, bo dla mnie każdy mecz jest spotkaniem o mistrzostwo świata. Czy wypromowałem się tym występem? Nie wiem, to się okaże za kilka dni. - Bardzo dobrze spisywał się w bramce rywali Mateusz Prus. Do momentu straty pierwszej bramki Hetman naprawdę bronił się dzielnie. Ogólnie możemy cieszyć się z awansu i z tego, że nasza przygoda z Pucharem Polski może trwać dalej. W końcu po porażce z Levadią Tallin tylko tyle nam zostało. - Mieliśmy mecz pod kontrolą i zasłużenie wygraliśmy. Dzisiaj wystąpiłem w pierwszym składzie i liczę, że w lidze również będę więcej grał. Hetman wyprowadzał groźne kontry i na pewno kilka razy nam zagrozili. My jednak panowaliśmy nad sytuacją, dlatego jestem zadowolony z tego, że udało nam się wygrać. Z tego meczu z pewnością zapamiętam Mateusza Prusa. Bronił bardzo dobrze i kilka razy uratował Hetmana od straty gola. – W takich meczach chodzi o to, aby szybko strzelić pierwszą bramkę. Nam udało się to zrobić, dlatego nie mamy powodów do narzekań. Jeżeli chodzi o Hetman, to trzeba przyznać, że dzielnie walczyli i nie położyli się przed nami.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama