Reklama
IV Liga: Łatwe zadanie Startu i Łady, lider przyjeżdża na Wieniawę
W najbliżej kolejce prowadząca w tabeli Chełmianka zagra na boisku Lublinianki. Goście będą mogli liczyć na mocne wsparcie ze strony swoich sympatyków, bo przecież kibice z Chełma żyją w przyjaźni z fanami lubelskiego Motoru.
- 25.09.2009 16:21
– Bardzo liczymy na ich pomoc– mówi szkoleniowiec zespołu gości Paweł Łapiński.
– Kibice są dla nas bardzo ważni, szczególnie, gdy potrafią stworzyć atmosferę piłkarskiego święta. Kibice Motoru, posiadający doświadczenie z pierwszej ligi, mogą być dla nas dwunastym zawodnikiem – dodaje.
Gorący i sportowy doping będzie potrzebny przyjezdnym tym bardziej, że na Wieniawie mogą zagrać trochę osłabieni.
– Wszystko z powodu grypy. Prawdopodobnie nie będę mógł skorzystać z dwóch seniorów: Łukasza Drzewickiego i Tomasza Borysa oraz jednego zdolnego juniora, którego chciałem sprawdzić akurat w sobotę – martwi się Łapiński.
Mimo to na boisku faworytem będą goście. Chełmianka wciąż w tym sezonie pozostaje niepokonana, a w ostatniej kolejce pewnie zwyciężyła Orion Niedrzwica.
– Na pewno jednak nie przestraszymy się lidera. Bo im silniejszy rywal, tym mniejsza presja spoczywa na moich piłkarzach – upatruje szansy dla swojego zespołu trener Lublinianki Zbigniew Grzesiak.
O trzy punkty spokojni są także w Krasnymstawie.– Przynajmniej teoretycznie jesteśmy faworytem. Nie lekceważymy jednak żadnego przeciwnika i do meczu z Roztoczem również podejdziemy w pełni zmobilizowani. Jeżeli od początku zagramy konsekwentnie, to powinniśmy dopisać sobie trzy punkty – uważa szkoleniowiec Startu Jarosław Góra.
Jeszcze łatwiej powinna mieć Łada. Ekipa Ireneusza Zarczuka znajduje się w ścisłej czołówce, z kompletem zwycięstw na własnym stadionie. A przecież w niedzielę do Biłgoraja zawita Hetman Żółkiewka, który w tym sezonie wywalczył tylko dwa \"oczka” i przegrał wszystkie mecze – pięć – na wyjazdach.
Reklama













Komentarze