Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Policjanci przyjdą po wulgarnych kibiców Motoru

Na środowym meczu pomiędzy drużynami \"Motorem” Lublin i \"GKS” Katowice nie doszło do burd, ale szalikowcy ubliżali policjantom i Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej. Na wulgarnych kibiców czekają kłopoty. Policja zapowiada, że ustali ich nazwiska dzięki monitoringowi stadionowemu.
Na trybunach było około 800 kibiców obu drużyn. Najpierw wywiesili transparenty: \"Stop cenzurze na stadionach”, inne przedstawiały napis PZPN, bądź sylwetkę policjanta w obwolucie znaku \"zakaz wjazdu”. Delegat PZPN kazał zdjąć transparenty. To wywołało na trybunach okrzyki obrażające policjantów i PZPN. Rozpoczęcie drugiej połowy spotkania przedłużyło się o prawie 10 minut. - Dzięki zainstalowanemu na stadionie monitoringowi, ustalenie personaliów skandujących osób jest tylko kwestią czasu – zapowiada Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji. Szalikowcy mogą się spodziewać zatrzymań a w najlepszym przypadku wezwań na przesłuchania w charakterze podejrzanych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama