Reklama
Policjanci przyjdą po wulgarnych kibiców Motoru
Na środowym meczu pomiędzy drużynami \"Motorem” Lublin i \"GKS” Katowice nie doszło do burd, ale szalikowcy ubliżali policjantom i Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej. Na wulgarnych kibiców czekają kłopoty. Policja zapowiada, że ustali ich nazwiska dzięki monitoringowi stadionowemu.
- er
- 01.10.2009 14:38
Na trybunach było około 800 kibiców obu drużyn. Najpierw wywiesili transparenty: \"Stop cenzurze na stadionach”, inne przedstawiały napis PZPN, bądź sylwetkę policjanta w obwolucie znaku \"zakaz wjazdu”. Delegat PZPN kazał zdjąć transparenty. To wywołało na trybunach okrzyki obrażające policjantów i PZPN. Rozpoczęcie drugiej połowy spotkania przedłużyło się o prawie 10 minut.
- Dzięki zainstalowanemu na stadionie monitoringowi, ustalenie personaliów skandujących osób jest tylko kwestią czasu – zapowiada Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji.
Szalikowcy mogą się spodziewać zatrzymań a w najlepszym przypadku wezwań na przesłuchania w charakterze podejrzanych.
Data dodania:
01.10.2009 14:38
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze