Napad na miasteczku akademickim: Nie puściła torebki, to wyjął nóż
Policja nadal szuka świadków napadu, do którego doszło w piątek na ul. Radziszewskiego w Lublinie. Łysy mężczyzna próbował wyrwać torebkę idącej chodnikiem kobiecie. Gdy się nie udało, napastnik wyjął nóż.
- 04.10.2009 12:59
Do zdarzenia doszło w piątek kilka minut przed godz. 14. Mieszkanka Lublina szła ulicą Radziszewskiego. W okolicy kina Bajka podbiegł do niej nieznajomy mężczyzna i chwycił za pasek torebki.
Między nią a napastnikiem doszło do szarpaniny. W pewnym momencie mężczyzna wyjął z kieszeni nóżi zażądał pieniędzy. Wystraszona Lublinianka puściła torebkę, z którą sprawca zbiegł w kierunku ulicy Skłodowskiej. Kobieta straciła pieniądze, dokumenty oraz karty do bankomatu -łącznie około 6 tysięcy złotych.
Zaraz po otrzymaniu informacji o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Ustalony został już rysopis napastnika. To młody mężczyzna w wieku około 20-30 lat, miał około 175 – 180 cm wzrostu. Mężczyzna ubrany był w czarną kurtkę, był łysy.
Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które były świadkami tego zdarzenia.
Reklama
Komentarze