Reklama
Mąż podglądał żonę w ukrytej kamerze. Sąd: to mało szkodliwe
Sąd Rejonowy w Lublinie warunkowo umorzył postępowanie wobec mieszkańca Lublina, który zamontował w sypialni swojej żony ukrytą kamerę.
- (er)
- 05.10.2009 16:09
Mieszkaniec Lublina dogadał się z żoną, w której sypialni zamontował ukrytą kamerę. Wynik mediacji wziął pod uwagę Sąd Rejonowy w Lublinie, który dzisiaj warunkowo umorzył postępowanie wobec mężczyzny.
Małżonkowie byli w separacji. Andrzej C. w sypialni żony zamontował kamerę i podsłuch. Urządzenia były ukryte w drzwiach do garderoby. Miały cztery kamery wideo i jeden audio. Odbiornik był ukryty w bieliźniarce. Urządzenia były wyposażone w detektor ruchu. Włączały się gdy ktoś wszedł do sypialni.
Sprzęt został odkryty podczas sprzątania. Właścicielka mieszkania wezwała policję. Andrzej C. odpowiadał za to, że w bezprawny sposób założył podsłuch i kamerę, aby zdobyć informację, które nie były dla niego przeznaczone.
Wyrok oznacza, że mężczyzna dopuścił się przestępstwa, ale nieznacznej szkodliwości społecznej.
Data dodania:
05.10.2009 16:09
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze