Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Super-babcia i super-dziadek pilnie poszukiwani

Jeszcze przez kilka dni trwają zapisy do szkoły, która tak wykształci babcie i dziadków, że wnuki będą nimi zachwycone. Drugi rok działalności inauguruje w przyszłym tygodniu szkoła superbabci i superdziadka.
– W tym roku zapraszamy także dziadków, ponieważ w poprzedniej edycji panowie upominali się o swoją obecność w szkole – wyjaśnia dr Zofia Zaorska, główny koordynator projektu. – Mam świadomość, że dziadkowie na co dzień są bardzo zapracowani przy wnukach, a tymczasem my chcemy ich uczyć aktywności. Dziadkowie muszą mieć czas, żeby zadbać o siebie, muszą mieć świeże pomysły, by inspirować dzieci, być dla nich autorytetem, ale także tworzyć grupę wsparcia. Zajęcia prowadzone będą m.in. w takich blokach, jak \"w co się bawić z wnukiem”, \"jak opowiadać i co czytać”, \"jak wykorzystać muzykę w kontaktach z dzieckiem”, \"zdrowie i uroda babci i dziadka”, \"jak odpoczywać, jak się integrować”, \"pomoc w nagłych wypadkach i opieka nad dzieckiem chorym”. – Zajęcia będą prowadzone w poniedziałki w godz. 9–12 w Wojewódzkim Domu Kultury w Lublinie – informuje Z. Zaorska. – Raz w miesiącu, w piątek i sobotę, odbywać się będą warsztaty. Nie trzeba mieć metryki ani legitymować się posiadaniem wnuków. Ba, przyjmowani mogą być ciocie i wujkowie. Są też osoby, które w poprzedniej edycji opuściły wiele zajęć i teraz zdecydowały się repetować. – Ważne jest, żeby zacząć zajęcia razem ze wszystkimi, bo później trudniej jest się integrować z grupą – dodaje Zaorska. – Już w przyszłym tygodniu odbędą się warsztaty \"w co się bawić z wnukami”. Chcemy też w tym roku założyć Klub Super-Babci, bo nasze absolwentki chcą się spotykać. Myślimy o tym, żeby nie były to tylko spotkania towarzyskie czy wymiana doświadczeń, lecz także chcemy np. czytać dzieciom w szpitalach, brać udział we wspólnych zajęciach rekreacyjnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama