III Liga: W Zwoleniu szykuje się pojedynek snajperów, w Poniatowej uregulowano część zaległości
Przede wszystkim dwa mecze dziesiątej kolejki trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej będą przykuwać uwagę kibiców w naszym regionie.
- 09.10.2009 17:20
W sobotę w Zwoleniu Wisła Puławy zmierzy się z wiceliderem – Spartakusem Szarowola, a w niedzielę w Poniatowej tamtejsza Stal spróbuje zakończyć kryzys i ograć Avię Świdnik.
W pierwszym ze spotkań okazję do pokazania swoich umiejętności dostaną trzej czołowi strzelcy trzeciego frontu.
Po stronie gospodarzy: Łukasz Giza (sześć goli) i Wojciech Kępka (pięć trafień), a w ekipie z Szarowoli Dymytro Browkin, który pięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Dodatkowo Wisła ma z rywalami rachunki do wyrównania. W sezonie 2007/2008 rywalizacja obu zespołów zakończyła się dwoma zwycięstwami Spartakusa i w efekcie Wisła musiała się pogodzić z pozostaniem w czwartej lidze, a przeciwnicy awansowali do trzeciej.
Puławianie muszą też pamiętać, że Spartakus jest szczególnie groźny w meczach wyjazdowych. Do tej pory podopieczni Bohdana Bławackiego wygrali wszystkie cztery spotkania w roli gości.
Na twardą walkę zapowiada się również w Poniatowej. Stal jest w wyraźnym dołku i bardzo potrzebuje zwycięstwa. Sporym atutem po stronie gospodarzy może być fakt, że w środę piłkarze otrzymali część zaległych pieniędzy.
– Do gry wraca Marcin Nowak, a ciągle zastanawiam się czy dać szansę od pierwszej minuty Karolowi Czajce z drugiej drużyny. Nie mamy innego wyjścia, jak wywalczyć trzy punkty. Myślę, że pomogą nam w tym niespodzianki w ustawieniu, które szykuję – zdradza trener Henryk Kamiński.
Przed niedzielnym spotkaniem swoje problemy ma szkoleniowiec świdniczan Wiesław Kołodziej. – Niestety ponownie nie zagrają Radosław Muszyński i Krzysztof Burak, a spory problem mamy również z Mateuszem Pielachem, bo ostatnio wystąpił na własną prośbę i nadal dokucza mu uraz stawu skokowego. Na ból skarży się też Bartłomiej Mazurek, ale jakoś będziemy musieli sobie radzić – przyznaje opiekun Avii.
Ciekawy pojedynek obejrzą także kibice w Łęcznej. Tamtejszy Górnik II po porażce w Nowej Sarzynie i przerwanej passie ośmiu zwycięstw z rzędu, spróbuje zacząć nową serię w starciu z silnym Izolatorem Boguchwała.
Reklama













Komentarze