Tortury w muzeum, czyli kurs z historii Lublina
W jednym z pomieszczeń mają się znajdować narzędzia tortur, w innym - pokazy multimedialne, na których będzie można zobaczyć m.in. jak żyli lublinianie ponad 400 lat temu. Tak ma wyglądać nowe muzeum w Lublinie - pisze \"Gazeta Wyborcza Lublin\".
- 09.10.2009 08:45
Multimedialne muzeum będzie się mieściło w zabytkowych Piwnicach pod Fortuną w kamienicy przy Rynku 8. Na razie działa tam antykwariat.
Do podziemi będzie się wchodzić od podwórka kamienicy przy Rynku 8. W pierwszej sali nazwanej \"Centrum i peryferia\" mają się odbywać pokazy multimedialne, a na nich Lublin z XVI wieku. Będzie można również dokładnie obejrzeć kopię aktu Unii Lubelskiej z 1569 r.
W największej sali Piwnic zostanie urządzona komnata lubelskiego mieszczanina z XVI/XVII w. Zwiedzający będą mogli usiąść na zabytkowym krześle i zobaczyć film o życiu lublinian sprzed ponad 400 lat.
Kiedyś miasto było tyglem kulturowym. Dlatego trzy sale muzeum mają być poświęcone: katolikom i protestantom, drugie pomieszczenie prawosławnym i unitom, natomiast trzecie - Żydom.
Jedna z sal zostanie poświęcona torturom, będzie można obejrzeć narzędzia kaźni i loch, w którym zamykano złoczyńców.
- Pokazanie historii Lublina w tak niekonwencjonalny sposób na pewno będzie atrakcyjne dla turystów - powiedział \"Gazecie\" Adam Wasilewski, prezydent Lublina.
Remont przyszłych sal muzealnych i urządzenie ekspozycji, w tym zakup 23 multimedialnych monitorów, ma kosztować 3,2 miliona złotych. Na razie projekt musi jednak zatwierdzić urząd marszałkowski. Lubelski ratusz liczy na dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego.
Na początku przyszłego roku ma się wyjaśnić, czy miasto otrzyma pieniądze. Jesli tak będzie, prace ruszą wiosną 2010 r.
Reklama
















Komentarze