II Liga: Dziesiątka z Wigier za mocna dla jedenastu z Hetmana
Co za żenada – komentowali po spotkaniu Hetmana z Wigrami zamojscy kibice. Zdekompletowany zespół Wigier o mały włos a rozbiłby doszczętnie podopiecznych trenera Andrzeja Orzeszka. O porażce zadecydował gol stracony w 10 min, ale później przyjezdni mieli jeszcze dwa rzuty karne.
- 10.10.2009 16:56
Zespół z Suwałk zapewnił sobie powodzenie już po pierwszym stałym fragmencie gry, kiedy zupełnie niepilnowany Przemysław Makarewicz ze spokojem zamknął dośrodkowanie na długim słupku bramki Mateusza Prusa. Strzelec bramki błysnął w 10 min i równie szybko zgasł. W kwadrans później, po dwóch żółtych kartkach, zszedł z boiska osłabiając swój zespół.
Tyle tylko, że Hetman nie był w stanie wykorzystać ponad godzinnego handicapu. Co więcej, gra w osłabieniu zdecydowanie bardziej odpowiadała gościom, którzy zdołali stworzyć sobie sytuacje do podwyższenia wyniku.
W tym dwa rzuty karne, w których nie pozwolił pokonać się Mateusz Prus – jedyny jasny punkt w zespole gospodarzy. W 58 min \"Prusik” musiał naprawić błąd Łukasza Frączka, faulującego w polu karnym, a w doliczonym czasie gry wyłapał jedenastkę wykonywaną przez Jakuba Kowalskiego (faulował Demusiak).
Mimo przewagi w polu zamościanie zdołali wypracować sobie raptem... cztery sytuacje, po których piłka mogła znaleźć się w bramce Salika. Najlepszą miał w 87 min Rafał Kycko, kiedy po zespołowej akcji znalazł się w sytuacji sam na sam z suwalskim bramkarzem.
– Być może gdyby nie podnosił piłki a posłał ją po ziemi, mielibyśmy gola, a tak trafił w bramkarza – komentował niepocieszony Zbigniew Pająk. Wcześniejsze próby były niecelne. Tak właśnie uderzali Litwiniuk (ładny wolej) i Lindner (5 m ponad poprzeczką).
Nie sposób dodać, że oprócz przewagi liczebnej po czerwonej kartce w 27 min, gospodarze otrzymali kolejne fory. Przez długie minuty Hetman walczył jak równy z równym przeciwko... ósemce suwalszczan. Po zderzeniu się głowami dwóch zawodników Wigier, Kamil Lauryn został odwieziony do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu, z kolei Marcin Rogoziński dość długo opatrywany był poza linią boczną.
BRAMKA
0:1 – Makarewicz (10).
SKŁADY
Hetman: Prus – Demusiak, Frączek, Miszczuk, Szyper (60 Sawa) – Kycko, Skórski, Rajtar (46 Sowa), Litwiniuk, Lindnder – Fundakowski.
Wigry: Salik – Drągowski, Rogoziński, Świerzbiński, Makuszewski (90 Sanni), Makarewicz, Sadowski (72 Kowalski), Bajko, Lauryn (41 Kesler), Danilczyk, Chudziński (46 Radzio).
Żółte kartki: Frączek, Sowa, Demusiak (H) – Makarewicz, Kowalski (W).
Czerwona kartka: Makarewicz (27, za drugą żółtą).
Sędziował: Szymon Ubożak (Kielce). Widzów: 600.
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama













Komentarze