Atak hakerów - to Rosjanie zaatakowali rządowe serwery
Na serwery polskich instytucji państwowych przypuszczono we wrześniu cyberatak. Według \"Rzeczpospolitej\" atak pochodził ze strony rosyjskiej. Sprawą zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
- 11.10.2009 09:58
O sprawie poinformował wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego płk. Paweł Białek.
Atak nastąpił w gorącym okresie. Skończyła się wizyta premiera Władimira Putina na Westerplatte i nie ustawały spory polityczne wokół sejmowej uchwały dotyczącej rocznicy 17 września i zbrodni katyńskiej - informuje \"Rzeczpospolita\".
Dziennik pisze, że atak hakerów pochodził ze strony rosyjskiej i był zorganizowany. Równocześnie usiłowano uderzyć w serwery kilku instytucji rządowych.
Plany hakerów udaremniły tzw. cyberpatrole ABW, które na czas wychwyciły podejrzany ruch w sieci. Patrole ABW chronią obecne cyberprzestrzeń ponad 50 instytucji rządowych i samorządowych.
Nie wiadomo to był celem i czy wykryto sprawców. Rząd nie chce odpowiedzieć na te pytania, zasłaniając się bezpieczeństwem państwa.
Reklama
















Komentarze