Reklama
17-latek: Nie uciekłem z komisariatu. To policjanci mnie wypuścili
Sebastian Z., 17-latek, który pod koniec września, uciekł z komisariatu w Lublinie nie przyznaje się do winy. Na przesłuchaniu powiedział, że to policjanci wypuścili go na wolność. 17-latek miał na koncie rozboje i kradzieże.
- er
- 14.10.2009 16:47
Po aresztowaniu przez sąd policjanci przywieźli go do III komisariatu w Lublinie. Wykorzystał nieuwagę funkcjonariuszy. Wyszedł z komisariatu. Policji udało się go schwytać dopiero po tygodniu. Z urazem nogi leżał DSK w Lublinie. Podawał się za swego młodszego brata.
Po powrocie do aresztu prokuratura postawiła Sebastianowi Z. nowy zarzut – ucieczki z komisariatu. Mężczyzna nie przyznał się. Twierdzi, ze usłyszał od policjanta polecenie \"wyłaź”. Wyszedł więc z komisariatu.
- Uciekinier twierdzi, ze nie wie który policjant kazał mu opuścić komisariat- mówi Bożena Wasiewicz, zastępca prokuratora rejonowego w Lublinie.
Data dodania:
14.10.2009 16:47
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze