Do wypadku doszło w poniedziałek nad ranem, przy ul. Przemysłowej. Ofiara to 28-letni mężczyzna. Policjanci ustalili, że potrącił go kierowca samochodu dostawczego, pracownik jednej z piekarni. Nie zatrzymał się, by pomóc ofierze. Podczas przesłuchania 55-latek przekonywał, iż nie zdawał sobie sprawy, że przejechał człowieka.
- Był przekonany, że potrącił psa, który leżał na jezdni - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP w Lublinie. - Od kierowcy pobrano krew do badań, które mają wyjaśnić, czy podczas wypadku był trzeźwy.
Policjanci zabezpieczyli również samochód dostawczy, na którym wciąż znajdowały się szczątki ofiary. Auto ma uszkodzone podwozie. Brak jest innych zniszczeń. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 28-latek dostał się między koła samochodu i był ciągnięty po asfalcie.
Reklama
Policja znalazła mężczyznę, który przejechał pieszego. To kierowca z piekarni
Policjanci namierzyli mężczyznę, który w Bełżycach śmiertelnie potrącił pieszego. Okazał się nim kierowca z pobliskiej piekarni. Myślał, że przejechał leżącego na ulicy psa.
- 24.09.2014 16:15
Reklama













Komentarze