Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Tomasovia bez Zbigniewa Kuczyńskiego?

Bardzo pechowo dla zawodników Tomasovii Tomaszów Lubelski zakończył się środowy mecz w Boguchwale. Na tamtejszej Izo Arenie gospodarze wygrali aż 5:1. Wysoka porażka spowodowała, że nad rezygnacją zaczął się zastanawiać trener Zbigniew Kuczyński.
Początek zawodów należał jednak do \"niebiesko-białych”. Przy stanie 0:0 stuprocentową okazję zmarnował Paweł Zatorski. Goście próbowali jeszcze dwukrotnie dobijać strzał swojego kolegi, ale jakimś cudem piłka nie znalazła drogi do bramki. Kilka chwil później miejscowi otworzyli wynik spotkania za sprawą Tomasza Płonki, a w 22 min było już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Michał Bereś. Przy obu trafieniach swój udział miała defensywa przyjezdnych, a zwłaszcza Tomasz Sioma i Łukasz Chwała, który pojawił się na murawie po raz pierwszy po długiej kontuzji. Tomasovia rzuciła się do odrabiania strat i zdołała nawet zdobyć kontaktowego gola w 34 min po celnym strzale Ireneusza Barana w samo \"okienko”. Niestety jeszcze przed przerwą miała miejsce kuriozalna sytuacja, po której na 3:1 podwyższyli podopieczni Mirosława Opalińskiego. Tym razem pomógł przeciwnikom zadanie ułatwił nieco Łukasz Bartoszyk, który odbił lekki strzał jednego z rywali wprost pod nogi Macieja Porady, a ten wiedział już, co zrobić z futbolówką. Po zmianie stron gracze z Tomaszowa Lubelskiego nie mięli już czego bronić, ale to miejscowi zdobyli dwa kolejne gole. - Jestem bardzo rozczarowany tym wynikiem i naszą postawą. Nie mogę zrozumieć, jak mogliśmy przegrać aż tak wysoko. Dawno nie widziałem takiej nonszalancji u swoich obrońców. W wielu sytuacjach popełnialiśmy straszliwe błędy. Zdaję sobie także sprawę, że oczekiwania względem mnie i całej drużyny były w tym sezonie zdecydowanie większe. Musze jeszcze wszystko przemyśleć na spokojnie, ale nie mogę wykluczyć, że najbliższy mecz z Avią Świdnik może być moim ostatnim na ławce trenerskiej Tomasovii – mówi trener Kuczyński.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama