Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Azjatyckie biedronki atakują w Lublinie

Mogą kąsać i powodować alergie. Przed zimą masowo gromadzą się na budynkach i wchodzą do mieszkań. Azjatyckie biedronki pojawiły się w mieście. – Bywają bardzo dokuczliwe – przestrzegają naukowcy.
Niektóre osobniki liczą nawet 8 mm długości. Dziesięć lat temu pojawiły się w Stanach Zjednoczonych. Później trafiły do krajów zachodniej Europy. Przed trzema laty dotarły do Polski. W Lublinie po raz pierwszy zaobserwowano je w ubiegłym roku. Biedronki azjatyckie to zmutowany gatunek, stworzony przez naukowców. – Mnożono je w laboratoriach i używano do walki ze szkodnikami na polach – mówi dr Piotr Ceryngier z Centrum Badań ekologicznych Polskiej Akademii Nauk. – Niestety, wymknęły się spod kontroli i teraz w USA są gatunkiem dominującym. W październiku biedronki szukają miejsc do zimowania. Upodobały sobie zakamarki budynków mieszkalnych. Tworzą duże skupiska i przedostają się do mieszkań. Ostatnie ochłodzenie znacznie ograniczyło migrację, ale naszemu Czytelnikowi udało się zaobserwować niewielkie stado na własnym balkonie. – Nie przenoszą żadnych chorób. Mogą jednak kąsać, a ślady będą widoczne przez wiele dni – dodaje Ceryngier. – Wielu ludzi się ich boi. By pozbyć się tych biedronek, najlepsza jest tradycyjna „mechaniczna” metoda. Według badaczy, biedronki azjatyckie będziemy spotykać coraz częściej. W zachodnich regionach Polski to już bardzo popularny gatunek. Jest ich sporo także na Pomorzu i Mazowszu. Zmutowane biedronki mają dwa pokolenia rocznie. Są bardzo żywotne i dziesiątkują dobrze nam znaną polską biedronkę dwukropkę. – Są od niej znacznie większe – mówi Ceryngier. – W USA dwukropka to już gatunek na wymarciu. Podobne zjawisko obserwujemy na zachodzie Europy. Biedronki mutanty nie stronią od miast, ale występują również na wsi. Zwłaszcza na krzewach i drzewach liściastych. Mogą pomóc rolnikom w walce z mszycami. Czynią jednak spore szkody w uprawach niektórych owoców. Lubią zwłaszcza winogrona. Przegryzają skórkę i wchodzą do środka. W ten sposób stają się często… składnikiem trunku, powodując jego gorzki smak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama