Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Samochód spalił się na Kosmowskiej

Ok. godz. 17 na ul. Kosmowskiej w Lublinie stanęła w płomieniach toyota yaris. Nikomu na szczęście nic się nie stało.
– Przejeżdżałem właśnie przez ul. Kosmowskiej i widziałem płonący samochód. Ruch był utrudniony i odbywał się wahadłowo – relacjonował nam jeden z Czytelników Dziennika Wschodniego. Zgłoszenia pożaru nie otrzymała jednak ani straż pożarna, ani policja. – Nie było żadnej kolizji, po prostu zwykła awaria samochodu. Właściciel auta zadzwonił do nas tylko z pytaniem o numer do pomocy drogowej – informuje Renata Laszczka-Rusek z KWP w Lublinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama