Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mistrzostwa Europy siatkarek: Polki zagrają w półfinale

W spotkaniu ćwierćfinałowym mistrzostw Europy reprezentacja Polski siatkarek pokonała Holandię 3:1 i awansowała do półfinału. W nim czekają już faworytki mistrzostw, Włoszki.
Mistrzostwa Europy siatkarek: Polki zagrają w półfinale
Reprezentacja Polski siatkarek awansowała do półfinału mistrzostw Europy

Autor: en.volleyballworld.com

Pierwsza partia toczyła się pod dyktando Polek. Biało-Czerwone były faworytkami i wywiązały się z tej roli. Set zakończył się wygraną podopiecznych Stefano Lavariniego 25:16.

W drugiej odsłonie siły się wyrównały. Z każdą kolejną akcją Holenderki zaczęły stwarzać Polkom problemy. Do tego stopnia, że wyszły na prowadzenie 17:15. Za sprawą zepsutej zagrywki strata wynosiła już tylko punkt (16:17).

Po serii błędów w drużynie Polski, rywalki odskoczyły na cztery punkty (22:18). O ostatnią przerwę w grze w tym secie poprosił trener Lavarini. Bardzo dobrze w tej części gry funkcjonowała obrona Holenderek.

Polkom udało się jeszcze odrobić dwa punkty z rzędu, czym zbliżyły się na 20:22. Niestety, trzy kolejne akcje zakończyły się sukcesem rywalek, które wygrały 25:20 doprowadzając do remisu 1:1 w setach. Tym samym mecz rozpoczynał się do początku.

Polki wróciły do gry

Trzecia partia rozpoczęła się od ataku po bloku Julity Piaseckiej (1:0). W kolejnej akcji polska przyjmująca powtórzyła wyczyn. Chwilę później Polki zagrały skutecznie blokiem i było już 3:0. Rywalki jednak nie zamierzały poddać się bez walki (5:4). Dobra gra w obronie i ataki sprawiły, że przewaga wzrosłą do trzech punktów (8:5). Po bloku Mai Koput przewaga wzrosłą do pięciu punktów (13:8).

Polki, mimo że czasami popełniały błędy, kontrolowały partię. Magdalena Jurczyk zapunktowała blokiem na 17:12, a Paulina Damaske atakiem na 19:15. Zmienniczka miała duże znaczenie w wygranej w tym secie. Przyjmująca zapunktowała w końcówce zdobywając dwa ważne punkty: 24. i 25. (25:20).

Początek czwartej odsłony nie potoczył się po myśli Polek, które przegrywały już 2:4. Magdalena Stysiak i koleżanki ponownie musiały odrabiać straty. Po świetnej obronie oraz ataku po długim skosie Piasecka doprowadziła do remisu 5:5.

W dalszej części seta utrzymywał się remis: 8:8, 10:10, 12:12, 13:13. Na 16:14 atak ze środka skończyła Magdalena Jurczyk, a w kolejnej akcji w aut zaatakowały Holenderki (17:14). Niestety, nieuważna gra sprawiła, że przewaga bardzo szybko stopniała (17:17). Natychmiast o przerwę w grze poprosił trener Lavarini. Kolejna akcja była przegrana przez Polski (17:18). Po raz kolejny zablokowana została Piasecka (17:19). Selekcjoner próbował zmian. Na placu gry pojawiły się Julia Szczurowska i Martyna Czyrniańska. Po autowym bloku Holenderki wygrywały już 21:18.

Trzy kolejne punkty powędrowały na konto Polek. Dobrą pracę wykonała w polu zagrywki Czyrniańska (21:21), a w ataku Szczurowska (22:21).

Po dotknięciu siatki przez Holenderki Polki prowadziły 23:22. W kolejnej akcji zablokowane zostały rywalki (24:22). Seta i mecz zakończyła Paulina Damaske kończąc atak (25:23).

Polska - Holandia 3:1 (25:16, 20:25, 25:20, 25:23)

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama