Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pomóż biednym i bezdomnym

Jadłodajnia św. Brata Alberta, Gorący Patrol, schroniska i noclegownie. To przykłady pomocy osobom bezdomnym i biednym, dla których jesień i zima to bardzo trudny okres. Jednak bez naszego wsparcia pomoc nie będzie możliwa.
• Gorący Patrol prowadzony przez wolontariuszy Centrum Duszpasterstwa Młodzieży codziennie wyrusza w miejsca, gdzie przebywają biedni i bezdomni: dworce, parki czy klatki schodowe. Wolontariusze dzielą się z nimi gorącą herbatą, czasem ciepłym posiłkiem oraz ofiarują pomoc medyczną. Dlatego potrzebują trwałej żywności i materiałów opatrunkowych. Wszystko to można przynosić do biura Centrum Duszpasterstwa Młodzieży przy Krakowskim Przedmieściu 1 (wejście od ul. Świętoduskiej). • Bezdomni mogą szukać pomocy również w jadłodajni św. Brata Alberta przy ulicy Zielonej. – Teraz wydajemy około 350 obiadów dziennie – mówi Agata Świąder-Pitera z bractwa. – Mamy zapas żywności na około dwa miesiące. Ale szybko się on kończy. Dlatego apelujemy o pomoc. Spiżarnia bractwa przyjmie ziemniaki i wszelkie warzywa. Potrzebne są także inne produkty żywnościowe w formie suchego prowiantu. – Zimą wydajemy nawet ponad 500 obiadów dziennie – dodaje Świąder-Pitera. W schroniskach tłoku jeszcze nie ma, ale potrzeby są. – Bardzo jest nam potrzebna odzież męska, głównie buty – dowiadujemy się w bractwie, które także prowadzi schronisko dla bezdomnych mężczyzn. Chęć pomocy można zgłaszać telefonicznie (tel. 081 532 64 37) lub osobiście przy ulicy Zielonej 3.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama