Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Skinheadzi zjechali do klubu Nobo w Lublinie

Obawy były spore, ale skinheadzi, którzy w sobotę bawili się na koncercie na Czechowie nie wywołali żadnych ekscesów.
Koncert, na który widzowie zjeżdżali się nawet spoza regionu odbywał się w klubie Nobo, wstęp kosztował 70 zł. To już druga taka impreza w tym lokalu, poprzednia odbyła się wiosną. Tak jak wtedy, tak i teraz były obawy, że skini zaatakują mieszczący się przy ul. Wieniawskiej klub Tektura, który sympatyzuje z kulturą alternatywną. Skinom klub się nie podoba, bo gościł już m.in. działaczy antyfaszystowskich, czy organizację osób o odmiennych orientacjach seksualnych. Działacze Tektury na wszelki wypadek o swych niepokojach powiedzieli policji. W sobotę lokalu pilnowali umundurowani i nieumundurowani funkcjonariusze. Strzeżone były też okolice klubu Nobo. Nic groźnego się nie wydarzyło. Tymczasem zaledwie tydzień temu kilku skinów zaatakowało Tekturę wybijając szybę w lokalu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama