Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strefa ekonomicznej ciszy - wielkie zakłady jeszcze nie działają

– Ball Packaging nie zrezygnuje z uruchomienia fabryki – zapewnia Ratusz. Miejscy urzędnicy wręczyli dziś zezwolenia przedsiębiorcom, uprawnionym do inwestowania w strefie ekonomicznej na Felinie.
Fabryka puszek koncernu Ball Packaging, wytwórnia warta ok. 200 mln zł miała ruszyć w ubiegłym roku. Termin przesunięto o rok. W październiku okazało się, że i ta data jest nieaktualna. Firma poczeka z rozpoczęciem działalności kolejne 12 miesięcy. – Jesteśmy w kontakcie z inwestorem – mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina. – Z naszych rozmów wynika, że fabryka powinna ruszyć nawet wiosną przyszłego roku. Nie byliśmy w stanie przewidzieć kryzysu. Ball to koncern o zasięgu światowym, więc musiał odczuć skutki spowolnienia gospodarczego. Ball zatrudnił już blisko 90 osób. Zapowiada, że mimo opóźnień, nikogo nie zwolni. Pracownicy przechodzą szkolenia i czekają na otwarcie zakładu. W tym roku zezwolenia na działalność w strefie otrzymało siedem firm. Deklarują inwestycje warte blisko 235 mln zł i stworzenie ponad 270 nowych miejsc pracy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama