Bijatyka w nocnym na ul. Narutowicza
Nawet 12 lat więzienia grozi 21-letniemu mieszkańcowi Lublina. Mężczyzna pobił w sklepie w centrum Lublina innego klienta , bo ten nie chciał dać mu pieniędzy.
- 21.11.2009 10:39
Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów nocnych przy ul. Narutowicza. 21-latek zaatakował jednego z klientów. Zażądał pieniędzy. Nie poprzestał na słowach i kilkakrotnie uderzył swoją ofiarę. Potem wyszedł na ulicę. Sprzedawczyni zauważyła, jak bierze z chodnika dwie cegły.
Napastnik nie zdążył zrobić z nich użytku. Kiedy skierował się z powrotem w stronę sklepu, zauważył pracowników ochrony i rzucił się do ucieczki.
Zaalarmowani o napaści policjanci zauważyli przy skrzyżowania ul. Lipowej i Narutowicza uciekającego mężczyznę. Po krótkim pościgu zatrzymali go.
21-letni Jarosław J. usłyszał zarzut rozboju. Za kratkami może spędzić ostatecznie nawet 12 lat. Sąd zdecydował, że 21-latek poczeka na wyrok w areszcie. (sad)
Reklama

Komentarze