Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Komendanci policji żegnają się ze stanowiskami

Szef bialskiej policji i jego zastępczyni muszą być odwołani – uznał wczoraj komendant wojewódzki w Lublinie. – To kara za pomiatanie ludźmi i „pompowanie statystyk” – mówią bez ogródek ich podwładni z Białej Podlaskiej.
Komendant Grzegorz Zadroga i zastępca komendanta Katarzyna Samociuk według oficjalnej wersji tracą pracę, bo od ponad roku są w konflikcie. – To źle wpływa na jakość pracy w komendzie – ocenia Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiego komendanta wojewódzkiego. – Pogorszyła się skuteczność KMP i podległych jej jednostek. Była np. ucieczka podejrzanego z konwoju policyjnego czy wpadka oficera dyżurnego, który zlekceważył sygnał o próbie samobójstwa. Ale na papierze bialska komenda słynęła z dobrych wyników. Tyle że w tej sprawie do przełożonych w Lublinie i Warszawie płynęły anonimy z doniesieniami o złej atmosferze, mobbingu i wreszcie – „pompowaniu statystyk”. Złą atmosferę potwierdził – co przyznaje Wójtowicz – zespół psychologów obserwujących pracę komendy. W sprawie mobbingu dochodzenie prowadzi prokuratura. Przesłuchała kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Czy postawi komukolwiek zarzuty? – Decyzje zapadną na początku grudnia – zapowiada prokurator Zbigniew Betka, szef Chełmskiego Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Wczoraj „Gazeta Wyborcza Lublin” opublikowała fragmenty anonimowego listu, który opisuje sytuację w bialskiej komendzie. Autorzy podkreślają, że mimo śledztwa komendant dalej „pracuje, straszy i poniewiera ludzi”. Piszą, że jego podwładni mają myśli samobójcze. List odnosi się również do „pompowania statystyk”: „Człowiek jest nikim, ma bezwzględnie wykonywać rozkazy i dążyć do celu komendanta nieważne czy to realne, czy nie, czy może głupie i nastawione na medialny sukces.” – Nie mam żadnego komentarza – powiedział nam Zadroga. Jego zastępczyni, Katarzyna Samociuk nie odbierała wczoraj telefonu. Prezydent Andrzej Czapski odmówił wypowiedzi. – Czeka mnie opiniowanie wniosku dotyczącego komendanta – wyjaśnił. Jednak zdaniem Janusza Wójtowicza, takie opinie nie są wiążące dla komendanta wojewódzkiego i nic już nie zatrzyma odwołania Zadrogi i Samociuk. W KMP w Białej Podlaskiej pracuje ponad 170 policjantów, drugie tyle w podległych jej jednostkach w terenie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama