Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kradziony sprzęt i rower wyleciały przez okna ośrodka dla cudzoziemców

Telewizory, radioodtwarzacze, sztućce, a nawet rower górski wyleciały przez okna ośrodka dla cudzoziemców w Bezwoli w powiecie radzyńskim, który odwiedzili policjanci. Sprzęt pochodzi z kradzieży.
Mundurowych na trop naprowadził Gruzin, który pod koniec listopada w Komarówce Podlaskiej jechał rowerem górskim skradzionym kilka dni wcześniej w Radzyniu Podlaskim. Mężczyzna został zatrzymany przez patrol. Kiedy mundurowi przeszukiwali placówkę, wówczas z okien mieszkańcy zaczęli wyrzucać łupy. Wśród nich znalazł się m.in. skradziony kilka dni wcześniej w Bojanówce rower górski warty ponad 500 złotych. Na strychu ośrodka mundurowi odnaleźli \"dziuplę”, w której były m.in. kamery monitoringu i monitoring pochodzące z kradzieży w Bezwoli. Odnalazły się też rzeczy ukradzione z domu rodzinnego w gminie Wohyń. Wśród nich był m.in. radioodtwarzacz czy komplety sztućców. Śledczy zabezpieczyli też wiele innego sprzętu. Ustalili, że łupy pochodzą z włamań do domów jednorodzinnych z terenu Rudna (powiat parczewski). – Podejrzanymi o kradzieże są trzej mieszkańcy ośrodka, którzy kilka dni temu opuścili ośrodek i nie powrócili do niego. Na znalezionym monitoringu policjanci również rozpoznali sprawcę. Obecnie ustalają miejsce pobytu trzech poszukiwanych – informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji. Co na to wszystko Ewa Piechota, rzecznik Urzędu do Spraw Cudzoziemców? – Nie jesteśmy w stanie przydzielić każdemu cudzoziemcowi odpowiedniego nadzoru. W ośrodkach pracują tylko po 2-3 osoby personelu. Oczywiście, cudzoziemcy mają obowiązek przestrzegać polskiego prawa – informuje. Sprawcom za kradzieże z włamaniami grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama