Trzej pijani mężczyźni przewrócili na ziemię osiemnastolatka, wyrwali mu nóż z ręki i przyłożyli mu do twarzy. W taki sposób zakończyła się próba rozdzielania uczestników bójki.
(pim)
04.12.2009 15:40
W czwartek po południu, na radzyńskim os. Bulwary osiemnastolatek chciał rozdzielić trzech walczących mężczyzn. Zauważył, że popychali się i szarpali. Krzyknął, że jednego z nich ktoś woła.
Fortel się nie powiódł, ponieważ chłopak sam stał się celem ataku. Mężczyźni podbiegli do nastolatka. Ten, chcąc ich odstraszyć, wyciągnął składany nóż.
Napastnicy nie dali się przestraszyć i zaatakowali nastolatka. Kopali go i okładali pięściami, potem zabrali poszkodowanemu portfel z dokumentami oraz pieniędzmi, nóż i plecak. W sumie łupy były warte około 130 zł.
Radzyńscy policjanci szybko zatrzymali mężczyzn, których pokrzywdzony rozpoznał jako napastników. Jeden z nich posiadał skradziony nóż. Pozostałe przedmioty zostały również odzyskane, część została wyrzucona do kosza na śmieci.
Do policyjnego aresztu trafili mieszkańcy Radzynia Podlaskiego w wieku 19, 20 i 23 lata.
– Dwudziestolatek miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, pozostali dwaj troszeczkę mniej. Grozi im kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata – informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Komentarze