Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

21-latek jechał pijany BMW. Miał przy sobie 270 gramów marihuany

Trzy przestępstwa popełnił za jednym zamachem 21-letni mieszkaniec Zamościa: kierował samochodem w stanie nietrzeźwości, złamał zakaz sądowy, a dodatkowo miał przy sobie narkotyki.
Policja zatrzymała BMW dzisiaj w nocy przy ul. Świętego Piątka w Zamościu. Kierowca miał w organizmie 0,88 promila alkoholu, nie posiadał za to prawa jazdy, które odebrano mu sądownie za jazdę na podwójnym gazie. W samochodzie znaleziono dodatkowo ponad 270 gramów marihuany. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama