Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miód i len to sposób na długie życie stulatka z Horodła

Pan Antoni Skiert z Horodła zawsze uroczyście witał Nowy Rok. Ostatni wyjątkowo hucznie, bo tym razem skończył… 100 lat. I zorganizowano mu z tej okazji wyjątkowe urodziny.
Z życzeniami do staruszka przybył Krzysztof Bożek, wójt gminy Horodło, w towarzystwie Barbary Pirogowicz, kierowniczki miejscowego USC oraz Michała Furlepy, przedstawiciela KRUS. Był wielki tort, bukiet kwiatów i mnóstwo serdeczności. Pan Antoni urodził się w miejscowości Załuże, a do Horodła trafił w wraz z żoną i dwójką dzieci w 1944 roku. Pracował w \"Cukrowni Strzyżów”, w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Horodle, w lasach państwowych i we własnym gospodarstwie rolnym. Na emeryturze jest od 33 lat. Swoich setnych urodzin dożył w niezłym zdrowiu. Nadal ma świetna pamięć, a do czytania nie musi używać okularów. Jego sposób na długowieczność? Jedzeniu miodu i lnu. Stulatek twierdzi, że cały wiek minął mu jak jeden dzień. Wychował dzieci, doczekał się również 4 wnuków, 5 prawnuków i 1 praprawnuka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama