Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Spał, jadł i pił, ale nie płacił w hotelach

Do 8 lat pozbawienia wolności grozi 28-latkowi z Dołhobyczowa za oszustwo. Mężczyzna naciągnął cztery zamojskie hotele.
Gdy gość Senatora na zamojskiej Starówce ulotnił się po angielsku, naciągając hotel na straty w wysokości 360 złotych, recepcjonistka postanowiła sprawdzić, czy nie pojawił się w innym miejscu. – W hotelu Jubilat uzyskała informacje, że ten sam mężczyzna przebywał tam na początku stycznia, ale i tam nie uregulował za pobyt rachunku w wysokości 952 złotych – mówi Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji. Nieuczciwy klient przebywał tymczasem w hotelu Artis. Zawiadomieni policjanci postanowili go zatrzymać. Mieszkaniec Dołhobyczowa i w tym przypadku nie miał zamiaru zapłacić 546 złotych rachunku. Ustalono, że w grudniu za darmo jadł, pił i spał w hotelu Arkadia, powodując straty w wysokości 1200 złotych. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Chce dobrowolnie poddać się karze 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat, grzywny w wysokości 1,5 tys. złotych z obowiązkiem naprawienia wyrządzonych szkód.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama