Z dymem poszło ponad 114 tys. zł. Policja złapała podpalacza
Nawet na 10 lat może powędrować za kratki 33-letni Andrzej W. z gminy Dołhobyczów. Policja ustaliła, że to on podpalił wielką stertę słomy. Z dymem poszło dokładnie 114 tys. 120 zł.
- 21.01.2010 09:58
Do zdarzenia doszło w Nowy Rok. 60-letni mieszkaniec gminy Dołhobyczów poinformował hrubieszowską policje, że w Lipinie pali się wielka sterta słomy.
– Na miejsce oprócz jednostek straży z Hrubieszowa, jednostek OSP z Dołhobyczowa, Hulcza i Przewodowa przybyli także nasi policjanci – informuje Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji.
Strażacy zajeli się gaszeniem ognia, a mundurowi wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia. Ustalili, że słoma pali się na polu Zakładu Rolnego ,,Agrocom\" w Setnikach, a stanowi własność firmy GRAVIT AGRO-POL S.A. w Lublinie.
I zaczęli szukać sprawcy podpalenia. Okazał się nim 33-letni Andrzej W. Mężczyzna przyznał się do winy.
– Z uwagi, że prowadzone w tej sprawie śledztwo ma charakter rozwojowy Prokurator Rejonowy w Hrubieszowie wystąpił do Sadu Rejonowego w Hrubieszowie o zastosowanie wobec Andrzeja W. tymczasowego aresztowania – informuje Karkuszewski.
Reklama

Komentarze