Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zamojskie targowisko zamarzło i zamarło

Handel na zamojskich targowiskach zamarł. Dlaczego? Temperatura spadła wczoraj na termometrach poniżej dziesięciu kresek poniżej zera i ludzie nie są w stanie \"wystać” kilka godzin na mrozie.
Najgorzej jest na tzw. Rynku Zielonym na zamojskim Starym Mieście. Tam otwarte stragany można policzyć na palcach jednej ręki. – Zimą handel zamiera – tłumaczy właścicielka jednego ze stosik na tym targowisku. – Dlatego zarobić cokolwiek jest trudno. Handlują tylko desperaci. Ostatni handlowcy zwijają swoje towary już o 15.30. – Niektórzy mają kioski i mogą się trochę ogrzać – tłumaczy jedna z klientek bazaru. – Nie jest to łatwa praca. W takich warunkach odechciewa się kupowania. Wszystko zmieni się wiosną.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama