Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Oszustom nie wyszedł skok na kredyt w SKOK

Była już przygotowana umowa kredytowa i gotówka. Złożono też wszystkie wymagane podpisy. Ale z pożyczki wyszły nici, bo wcześniej o planach wyłudzenia kredytu dowiedzieli się policjanci.
46-latka z gminy Rejowiec Fabryczny potrzebowała pieniędzy. Postanowiła wziąć 10 tys. zł pożyczki w jednym z oddziałów SKOK w Zamościu. Do tego jednak potrzebne były różne dokumenty. Kobieta się o nie postarała. – W środę stawiła się punkcie SKOK z zaświadczeniami o zarobkach i zatrudnieniu, a także mieszkańcami gminy Zamość 40-letnim żyrantem i jego 41-letnią żoną, a jednocześnie właścicielką firmy, w której pracuje 46-latka – opowiada Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji. Transakcja mogłaby właściwie dojść do skutku, gdyby nie fakt, że już wcześniej policjanci mieli na oku 46-letnią kobietę. Wiedzieli, że zamierza wyłudzić kredyt na podstawie sfałszowanych dokumentów. – Bo w papierach było zapisane, że kobieta pracuje w tej firmie od trzech miesięcy i za ten okres wystawiono jej zaświadczenie o zarobkach. Tymczasem firma została zarejestrowana dopiero na początku lutego – wyjaśnia Kopeć. Cała trójka została zatrzymana na gorącym uczynku. Za próbę wyłudzenia kredytu grozi do 5 lat więzienia. Możliwe jednak, że oszustom zostaną postawione jeszcze inne zarzuty.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama