W sobotę Budowlani Lublin zaczynają obóz w Biłgoraju
Drużyna trenera Piotra Chodunia jest liderem po rundzie jesiennej, z pięcioma punktami przewagi nad Czarnymi Pruszcz Gdański. Celem w tym sezonie jest awans do ekstraligi. Mecz finałowy w play-off zostanie rozegrany dopiero w czerwcu.
- 19.02.2010 15:41
Przygotowania do rundy rewanżowej ekipa z ul. Krasińskiego rozpoczęła na początku grudnia. Na pierwszy rzut poszły zajęcia indywidualne na siłowni. Potem przyszła kolej na pracę na macie i w hali.
W tygodniu poprzedzającym wyjazd na obóz, lublinianie trenują pięć razy. Szkoleniowiec nie narzeka na frekwencję, do dyspozycji ma ponad dwudziestu zawodników. Wiosną zabraknie jedynie kontuzjowanego Daniela Opalińskiego.
Dotychczas nie wznowił zajęć narzekający na bóle pleców Paweł Olszewski. Z powodów zawodowych indywidualnie ćwiczą doświadczeni Tomasz Mietlicki, Adam Wołoszyn i Marcin Daniel. Po wyleczonych kontuzjach powrócili Kamil Walaszek i Tomasz Kucharczyk.
Z drużyną przygotowuje się Stanisław Niedźwiecki, który na początku marca wyjedzie do Lizbony, aby razem ze Sportingiem dokończyć rozgrywki w lidze portugalskiej. To za sprawą wychowanka Budowlanych, do gry w Lublinie, ma być zakontraktowany Greg Mullany z Nowej Zelandii. Była też mowa o innym \"stranieri”, graczu rodem z RPA, mającym obywatelstwo portugalskie. Ten ostatni występuje na pozycji łącznika młyna.
– To było by za dużo szczęścia na raz. Jesteśmy klubem amatorskim i nie stać nas na sprowadzenie aż dwóch zawodników takiego formatu – tłumaczy trener Piotr Choduń. – Udało nam się załatwić dwóch indywidualnych sponsorów dla 22-letniego Nowozelandczyka, łącznika ataku, szukamy kolejnego.
Jego przyjście ma bardzo duże szanse realizacji. Greg wyraził chęć gry w naszym klubie, czekamy jeszcze na zgodę jego macierzystej federacji. Ostatnią przeszkodą będzie przebukowanie przez niego biletów na lot w kwietniu do Polski, a nie powrót z Portugalii do Nowej Zelandii.
Plany meczów kontrolnych Budowlanych: Juvenia Kraków (6 marca) * Budowlani Łódź (13 marca) * Folc Warszawa (20 marca).
Reklama













Komentarze