Pił, bił i kradł. Musi się wynieść i nie zbliżać do rodziny
28-latek z Zamościa odpowie za znęcanie się nad rodziną, kradzieże i niszczenie mienia. Na razie nie może kontaktować się z bliskimi, musi wyprowadzić się z domu i trzy razy w tygodniu meldować się na komendzie. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
- 09.01.2014 14:15

Awanturnik został zatrzymany w poniedziałek tuż po tym, jak wybił dwie szyby w jednej z galerii handlowych w Zamościu. Spowodował straty na ponad 3 tys. zł. Młodzieniec trafił do aresztu.
- Tego samego dnia do komendy zgłosiła się matka 28-latka i złożyła zawiadomienie o znęcaniu się nad rodziną - mówi Joanna Kopeć, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. - Jak wynikało ze zgłoszenia 28-latek od dwóch lat nękał bliskich. Pod wpływem alkoholu wszczynał awantury, podczas których bił i groził rodzinie pozbawieniem życia.
W środę 28-latek usłyszał zarzuty. Oprócz uszkodzenia mienia i znęcania się nad rodziną odpowie również za kradzieże. Mężczyzna ukradł własnej matce wartego 2 tys. zł laptopa. Jak ustalili policjanci, okradł również swoją znajomą. Z mieszkania 20-latki zabrał portfel z gotówką.
Prokurator postanowił oddać 28-latka pod dozór policji. Mężczyzna trzy razy w tygodniu będzie musiał meldować się w zamojskiej komendzie.
- Zobowiązany został także do powstrzymywania się od kontaktów i zbliżania do matki, ojca i brata. Musi również opuścić zajmowane wspólnie z nimi mieszkanie - dodaje Kopeć.
Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. Wkrótce stanie przed sądem.
Reklama













Komentarze