Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zdziczałe psy zagryzły sarny pod Strzyżewicami

Dzikie zwierzęta zagryzły 11 saren.
– Pierwszą zagryzły z głodu, następne bo obudził się w nich instynkt drapieżnika – uważa Jan Staroch z koła łowieckiego. – Sarny mają odgryzione gardła i rozszarpane serca - dodaje. Grasujące psy mogły być kiedyś wyrzucone przez ludzi lub uciekły z gospodarstw do lasów i na pola. Tam polowały na zwierzynę i zdziczały. Jednego z agresywnych psów udało się myśliwym odstrzelić, gdy atakował sarnę. W sumie na terenie gminy żyje około 40 saren.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama