Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bogusław Topyłło spędził cztery zimy w busie

Bogusława Topyłło nikomu w Radzyniu Podlaskim przedstawiać nie trzeba. Przez cztery lata mieszkał w busiku, tzw. "wozie Drzymały.
Bogusław Topyłło spędził cztery zimy w busie
Teraz Topyłło wynajmuje pokoik w centrum miasta, a do swojego domu na kółkach wraca w cieplejsze dni. - Cztery lata temu zmarła moja Krysia. Zostałem bez ukochanej i bez domu. Postanowiłem, że zamieszkam w samochodzie - wspomina. Pan Bogusław zaparkował busa w sadzie swojego znajomego pod Radzyniem. - Spałem tam nawet przy 20 stopniowym mrozie. Ale miałem już dwa zawały i trochę się obawiam o swoje zdrowie. Dlatego wynająłem pokoik - mówi. - W samochodzie mieszkał na własne życzenie. Miasto proponowało mu mieszkaniec komunalne oraz miejsce w schronisku. Nie nie skorzystał - mówi Beata Żyłka, pracownik MOPS-u w Radzyniu Podlaskim. Pan Bogusław utrzymuje się z renty. - Pracowałem jako kierowca samochodów ciężarowych, a po drodze wykonywałem 77 innych zawodów - żartuje. W sadzie żyje zgodnie z ekologią. - Zbieram zioła, hoduję boczniaki, piję sok brzozowy, sadzę krzewy ozdobne - wylicza. Ostatnio zajął się produkcją oryginalnych drewnianych huśtawek (na zdjęciu). - Własnoręcznie wystrugałem je z drewna. Jedna już stoi, a drugą zaraz skończę i sprzedam. Teraz chcę się zabrać w drewnianą bryczkę - mówi. - Pan Bogusław stara się wykorzystywać wszystko co mu daje natura, a przy tym jest osobą niepokorną, jednym z pierwszych członków "Solidarności” - mówi Tomasz Młynarczyk z Radzynia Podlaskiego, członek Grupy Twórczej "Motycz”. Zdjęcie autorstwa Młynarczyka przedstawiające Bogusława Topyłło w "wozie Drzymały” zostało "Zdjęciem Miesiąca” w styczniowym numerze branżowego magazynu "Press”. - Zdjęcie zrobiłem późną jesienią. Pan Bogusław akurat robił sobie śniadanie w swoim samochodzie-mieszkaniu - opowiada radzyński fotograf.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama