Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Co z nowym basenem w Hrubieszowie?

Hrubieszowscy samorządowcy chcą własnymi środkami budować basen i modernizować boiska szkolne. Po cichu liczą jeszcze na dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.
Nadzieja umiera ostatnia. – Jeżeli nie pozyskamy środków zewnętrznych, to we własnym zakresie będziemy finansować to zadanie – podnosi burmistrz Zbigniew Dolecki, który w przedstawił sytuację rajcom na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Dodał, że na ręce marszałka województwa lubelskiego i członków zarządu skieruje pisma z prośbą o skierowanie środków na inwestycje sportowe z listy rezerwowej. – Hrubieszów zasługuje na to, żeby mieć swój basen – uważa radny Reginald Kawalec. – Jeżeli nie ma innego wyjścia, trzeba budować go z własnych środków. Można tę inwestycję rozłożyć na kilka lat i co roku przekazywać z budżetu po 2 mln złotych. Najważniejsze, żeby nam się chciało. Trzy lata temu Rada Miasta zdecydowała o budowie nowych obiektów sportowych, czyli krytej pływalni przy SP nr 2 oraz boisk przy SP nr 1 i 3. Wszystko ma kosztować 13 mln złotych. W czerwcu ub. roku złożono wniosek o dofinansowanie tego zadania z RPO. Samorząd miał chrapkę na 10,4 mln złotych, co stanowi 85 proc. planowanych kosztów inwestycji. Resztę miał dołożyć z własnego garnuszka. Ich wniosek zdobył 70 punktów i znalazł się na 10 miejscu w rankingu, ale po ocenie strategicznej otrzymał 12 punktów i spadł poniżej 42 miejsca, a tyle projektów zatwierdzono do realizacji. – To krzywdząca decyzja, bo pod względem dostępności uczniów do krytej pływalni jesteśmy białą plamą na mapie województwa – zaznacza Dolecki. – Ponad 80 proc. naszych uczniów ma skrzywienie kręgosłupa, a najlepszą korektą wad postawy jest pływanie. Z basenu korzystaliby wszyscy mieszkańcy powiatu. – Mamy podpisane porozumienie z gminami – zauważa sekretarz miasta Marek Watras. Miasto ma pozwolenie na budowę, projekt ma zostać uaktualniony. Na budowę basenu przy ul. Żeromskiego i modernizację boisk zarezerwowano w tegorocznym budżecie ok. 1,6 mln złotych. – Trzeba likwidować zapóźnienia cywilizacyjne – uważa pan Andrzej. – Po co mamy dowozić dzieci do Zamościa, skoro na miejscu możemy mieć krytą pływalnię? W Zarząd Województwa będzie nieugięty, to w trakcie realizacji zadnia samorząd będzie mógł starać się o dofinansowanie na przykład z Programu Współpracy Transgranicznej Polska–Białoruś–Ukraina lub Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama