Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nielisz: Pasażer spadł z przyczepy, traktorzysta pojechał dalej

Na drodze leży nieprzytomny mężczyzna – takie zgłoszenie przyjął wczoraj dyspozytor pogotowia od przypadkowego kierowcy. Na miejscu pojawiła się karetka i policja. Do zdarzenia doszło w Nieliszu.
Poszkodowany, którym okazał się 53-letni mieszkaniec gminy Stary Zamość, z ogólnymi potłuczeniami, urazem głowy i podejrzeniem wstrząśnienia mózgu trafił do szpitala. Po trzech godzinach sprawdzono stan jego trzeźwości: miał ponad promil. Ustalono, że mężczyzna jechał na przyczepie wyładowanej drewnem. Ciągnikiem kierował jego młodszy o rok kolega. – Pewnie na jakimś dołku spadł z przyczepy – opowiada Piotr Kapluk z zamojskiej policji. Dopiero po przejechaniu ok. 1 km kierowca zauważył brak pasażera. 52-latek był trzeźwy. Prawo o ruchu drogowym zabrania przewozu osób na przyczepie. To wykroczenie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama