Nielisz: Pasażer spadł z przyczepy, traktorzysta pojechał dalej
Na drodze leży nieprzytomny mężczyzna – takie zgłoszenie przyjął wczoraj dyspozytor pogotowia od przypadkowego kierowcy. Na miejscu pojawiła się karetka i policja. Do zdarzenia doszło w Nieliszu.
- (lew)
- 04.03.2010 12:17
Poszkodowany, którym okazał się 53-letni mieszkaniec gminy Stary Zamość, z ogólnymi potłuczeniami, urazem głowy i podejrzeniem wstrząśnienia mózgu trafił do szpitala. Po trzech godzinach sprawdzono stan jego trzeźwości: miał ponad promil.
Ustalono, że mężczyzna jechał na przyczepie wyładowanej drewnem. Ciągnikiem kierował jego młodszy o rok kolega.
– Pewnie na jakimś dołku spadł z przyczepy – opowiada Piotr Kapluk z zamojskiej policji.
Dopiero po przejechaniu ok. 1 km kierowca zauważył brak pasażera. 52-latek był trzeźwy. Prawo o ruchu drogowym zabrania przewozu osób na przyczepie. To wykroczenie.
Data dodania:
04.03.2010 12:17
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze