Chłopak Dody podarł Biblię. Nergal będzie tłumaczył się prokuratorowi
Gdyńska prokuratura postawiła Adamowi D., liderowi zespołu Behemoth, zarzut obrazy uczuć religijnych. Podczas koncertu we wrześniu 2007 roku, Nergal, prywatnie chłopak Dody podarł Biblię - informuje \"Dziennik\".
- 08.03.2010 15:30
Podczas koncertu we wrześniu 2007 roku w klubie \"Ucho\" w Gdyni, Nergal podarł Biblię i rozrzucił jej strzępy wśród publiczności. Miał też powiedzieć, że Kościół katolicki to \"zbrodnicza sekta\". Prokuratura twierdzi, że kartki zostały spalone przez fanów Behemotha.
Śledczy zbadają również, czy w piosence Adama D. pt. \"Chwała mordercom Św. Wojciecha\", muzyk \"publicznie pochwala morderstwo Św. Wojciecha (patrona Polski)\".
Jak poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej w Gdyni Marzanna Majstrowicz, muzyk nie przyznał się on do winy i odmówił złożenia wyjaśnień.
Śledztwo w tej sprawie prokuratura w Gdańsku prowadzi już po raz drugi. Pierwsze postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte z urzędu w lutym 2008 roku. Wówczas biegły religioznawcyaz Uniwersytetu Jagiellońskiego stwierdził, że \"każdy egzemplarz Biblii może być przedmiotem czci religijnej\".
Śledztwo umorzono, ponieważ jedynym \"pokrzywdzonym\" okazał się Ryszard Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami.
Po raz kolejny postępowanie zostało wszczęte w styczniu tego roku, kiedy czworo pomorskich posłów PiS złożyło wniosek w prokuraturze.
Reklama













Komentarze