Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Drelów: Pijany kierowca wjechał w rowerzystę, a potem uderzył w drzewo

W policyjnym areszcie na decyzję prokuratora czeka 26-latek, który niemal zabił samochodem rowerzystę, a podczas ucieczki roztrzaskał się na drzewie.
W sobotę późnym wieczorem kierowany przez 26-letniego Stanisława N. volkswagen passat najechał na jadącego rowerem 48-letniego Jana G. Uderzony przez samochód rowerzysta wpadł do głębokiego rowu. Mężczyzna niechybnie by się w nim utopił, gdyby nie pomoc przypadkowych osób, które wyciągnęły z wody poszkodowanego. Jan G. z urazami lewej ręki i nogi oraz obrażeniami organów wewnętrznych został przewieziony do bialskiego szpitala. Kierowca passata chciał uciec z miejsca wypadku. Ale zatrzymał się już 400 metrów dalej, gdy uderzył samochodem w drzewo. Ogólnych obrażeń doznał jego pasażer, 22-letni mieszkaniec gm. Drelów. – Podczas badania kierowcy okazało się, że w organizmie ma aż 2,74 promila alkoholu. W poniedziałek trafi do prokuratora, który zadecyduje o dalszym losie 26-latka – mówi asp. Krzysztof Semeniuk, oficer prasowy bialskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama