Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Termin wyborów prezydenckich. Marszałek Sejmu nie ogłosił, ale już wiadomo

Marszałek Sejmu ugiął się pod prośbami opozycji. Termin przedterminowych wyborów prezydenckich wyznaczy 21 kwietnia, czyli już po pogrzebie Lecha i Marii Kaczyńskich.
A to oznacza, że wybory odbędą się 20 czerwca, a ewentualna druga tura – 4 lipca. O wyznaczenie daty wyborów prezydenckich po zakończeniu żałoby narodowej apelowała do marszałka Sejmu, który pełni teraz obowiązki głowy państwa, opozycja. I ten na to przystał. Jak bowiem argumentował, wie, że SLD i PiS po śmierci swoich kandydatów: Jerzego Szmajdzińskiego i Lecha Kaczyńskiego mają problem z wyłonieniem kolejnych kandydatów. – Decyzję ogłoszę 21 kwietnia w godzinach rannych – powiedział Komorowski po wczorajszych konsultacjach z klubami i kołami poselskimi. To w praktyce oznacza, że jest jeden możliwy termin wyborów. Bo, jeśli decyzję o wyborach podjąłby do 19 kwietnia włącznie, wtedy – jak wynika z przepisów – termin wyborów wypadłby 13 czerwca. W sytuacji, gdy rozstrzygnięcie nastąpi 21 kwietnia, wybory odbędą się 20 czerwca, druga tura już podczas wakacji – 4 lipca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama