Pijany 72-letni kierowca fiata cinquecento wjechał w stojącą pod sklepem mazdę. Następnie uciekł z miejsca kolizji.
(men)
23.04.2010 13:56
Wezwani przez pokrzywdzoną 33-letnią Wioletę K,. policjanci po kilku minutach znaleźli rozbitego fiata.
– Gdy funkcjonariusze zbliżyli się do uszkodzonego samochodu, zobaczyli, że akurat wysiada z niego kierowca. Mężczyzna był pijany, chwiał się na nogach – informuje Andrzej Kot, oficer prasowy parczewskiej policji.
Sprawca kolizji, 72-letni Henryk Z., miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 2, natomiast za spowodowanie kolizji drogowej grozi grzywna.
Komentarze