Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Jak odzyskać pieniądze od Skarbu Państwa za ziemię

Lublinianin oddał działkę pod przebudowę drogi. Do tej pory nie dostał złotówki, ani nawet wyceny gruntów, choć urzędnicy mieli na to czas do początku października ub. roku. Podpowiadamy, jak walczyć o swoje.
Skarb Państwa przejął m.in. grunty w Łysołajach (gm. Milejów), należące do 29-letniego Pawła z Lublina (prosi o niepodawanie nazwiska – red.) pod przebudowę drogi Łucka–Łęczna–Biskupice. Na początku października ub. roku, podobnie jak właściciele ponad 400 innych działek, miał dostać propozycję odszkodowania lub wiadomość o powodach ewentualnej zwłoki. Tymczasem Lubelski Urząd Wojewódzki dopiero w lutym podpisał umowę z rzeczoznawcami na zrobienie wyceny. Urzędnicy tłumaczyli się długotrwałą procedurą, obiecali, że dokument będzie gotowy w najbliższych tygodniach. Dopiero kilka dni temu urzędnicy pisemnie poinformowali pana Pawła, że nie mogą dotrzymać terminu, gdyż muszą przygotować…wycenę. – Dodali, że procedury zakończą do 31 lipca – oburza się nasz Czytelnik. I pyta, co się stało z wycenami tamtych rzeczoznawców. – Ja nie robiłem problemów z oddaniem działki. Chcę wiedzieć, ile mi zaproponują za ziemię, bo mogę się z tym nie zgodzić. – Przekroczyliśmy terminy, bo konsorcjum, które miało przygotować wyceny, nie wywiązało się z umowy. Popełniło błędy merytoryczne i proceduralne. Nie uwzględniło również naszych uwag (firma twierdzi, że zrobiła poprawki – red.). Rozważamy podjęcie dalszych kroków prawnych – mówi Rafał Przech z biura prasowego wojewody. Urząd planuje wynająć nowych rzeczoznawców na rok. Takich, którzy będą dyspozycyjni i szybko oszacują wartość przejmowanej ziemi. Ta firma zajmie się również opisywanymi operatami. Nasz Czytelnik może starać się w sądzie cywilnym o odszkodowanie i odsetki. – Musi oszacować, jaką stratę poniósł. Mógł przecież obsiać nieruchomość. Powinien też poskarżyć się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na opieszałość urzędników. Wyrok WSA przyda się w sądzie cywilnym – radzi Grzegorz Wójkowski, prezes katowickiego Stowarzyszenia Bona Fides, które zajmuje się m.in. pilnowaniem jakości pracy urzędników. Pomogą napisać skargę Bona Fides pomoże napisać właścicielom działek skargę do WSA na opieszałość urzędników. Proszę dzwonić: (32) 203 12 18 lub pisać na adres: grzegorz@bonafides.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama