W miejscowości Kożanówka strażacy musieli interweniować w nietypowej sprawie.
(men)
28.04.2010 08:39
Strażacy z OSP gminy Rossosz dostali niecodzienne zadanie. Zostali wezwani na pomoc, by wyciągnęli z koryta rzeki krowę.
Zwierzę ugrzęzło na podmokłym terenie i nie potrafiło samo wyjść na brzeg. Potrzebna była fachowa pomoc, bo właściciele zwierzęcia nie mogli sami wydobyć krowy uwięzionej na mokradle.
Komentarze