Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Wyszedł do sklepu i nie wrócił. Utopił się w Wiśle?

Poszukiwany od 1 maja 60-letni Kazimierz J. z gminy Urzędów nie żyje. Jego zwłoki wyłowiono w sobotę z Wisły w okolicach Borowa pod Puławami.
Pod koniec kwietnia mężczyzna naprawiał na podwórku kombajn. Przerwał jednak robotę i pojechał samochodem do sklepu po opryski do zboża. Kiedy 60-latek nie wrócił do domu, zaniepokojona rodzina powiadomiła policję. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. Na drzewach i płotach pojawiły się ogłoszenia ze zdjęciem zaginionego. Pod koniec długiego weekendu majowego mundurowi znaleźli w podpuławskim Gołębiu cinquecento zaginionego, a w sobotę natrafiono na jego zwłoki. Policjanci wspólnie z prokuratorem przeprowadzili oględziny, a zwłoki zabezpieczono do badań. – Na razie trudno mówić o przyczynach zgonu, choć nie można wykluczyć samobójstwa – powiedział nam Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Osiem lat temu w Warszawie zaginął 23-letni wówczas syn Kazimierza J. Do tej pory nie natrafiono na jego ślad. Dzisiaj najstarszy wnuk mieszkańca gminy Urzędów miał przystąpić do pierwszej komunii.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama