Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Bóbr wpadł do studni w Kopytowie

Strażacy z Małaszewicz uratowali bobra, który wpadł do nieużywanej studni. Zwierzę nie miało obrażeń. Bóbr jest już na wolności. Został wypuszczony do rzeki.
W sobotę w nocy strażacy zostali zaalarmowani, że w miejscowości Kopytów w powiecie bialskim bóbr pływa w wodzie w studni, której głębokość sięgała 1,5 m. – Nasi strażacy wydobyli dzikie zwierzę przy użyciu siatki i specjalnej rękawicy. Następnie, po konsultacji z zastępcą powiatowego lekarza weterynarii, wypuścili przestraszonego bobra do rzeki Czapelki. Zwierzak nie miał obrażeń – relacjonuje kapitan Marek Polubiec, dyżurny Komendy Miejskiej PSP.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama