15-latka skatowała koleżankę, poszło o chłopaka
15-latka pobiła swoją rówieśniczkę. Do walki zagrzewali ją koledzy. Prawdopodobnie poszło o chłopaka.
- 25.05.2010 12:31
W piątek o pobiciu zawiadomiła policję matka skatowanej dziewczyny. - Twierdziła, że dzień wcześniej przed południem córka wyjechała do szkoły w Niemcach – mówi Renata Laszczka-Rusek, z lubelskiej policji. - Dwie godziny później 15-latka wróciła do domu, była pobita miała zakrwawioną i opuchniętą twarz. Matka zabrała córkę do lekarza rodzinnego, skąd karetka pogotowia zabrała ją do szpitala w Lublinie.
Okazało się, że dziewczyna została pobita przez swą rówieśniczkę, Wiktorię P. Napastniczka wywabiła ją ze szkoły i zaatakowała poza terenem placówki. Była brutalna. Biła dziewczynę po głowie, a potem kopała leżącą. Wygrażała jej. Biciu przyglądało się pięciu 15-latków. Zagrzewali agresorkę do walki.
Wiktoria P. na przesłuchaniu przyznała się do pobicia rówieśniczki. Prawdopodobnie obwiniała pobitą o odbicie jej chłopaka. Odpowie przed sądem rodzinnym. Kłopoty będą też mieli jej koledzy, którzy zachęcali do pobicia.
Reklama













Komentarze