Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Dary dla powodzian: Pomoc musi być trafiona

Nie przynoście zniszczonych ubrań, czy zużytych sprzętów domowych – apelują osoby organizujące zbiórki darów dla powodzian. Potrzebne są nowe rzeczy, najbardziej pościel, gumowe płaszcze i buty, ręczniki i środki czystości.
Do dzisiaj lubelski Caritas zebrał 220 tys. zł. Pierwsze pieniądze trafią do potrzebujących już na początku przyszłego tygodnia. Jeszcze szybciej powodzianie mają szansę dostać po 6 tys. zł z rezerwy budżetowej. – Z wojewodą uzgodniliśmy właśnie uproszczone procedury dotyczące wypłaty tych pieniędzy – mówi Grzegorz Teresiński, wójt Wilkowa. – Pierwsi powodzianie już jutro mogą dostać bezzwrotne zasiłki. Ale pieniądze to tylko kropla w morzu wszystkich potrzeb. Dziś od powodzian dostaliśmy listę najbardziej potrzebnych rzeczy. Są wśród nich m.in. kalosze, gumowe płaszcze i rękawice, wiadra, środki czystości – czyli wszystko to, co może się przydać do porządkowania zalanych domów. – Tego nigdy nie jest za wiele – potwierdza ks. Andrzej Głos, dyrektor lubelskiego Caritas. – Przy okazji chciałem zaapelować do wszystkich, którzy chcą pomóc: Nie obdarowujmy powodzian starymi zniszczonymi ubraniami, które zalegają nam w szafach, czy zużytymi garnkami, których nam szkoda wyrzucić. Takie dary nikomu się nie przydadzą, a jedynie upokarzają osoby już i tak boleśnie skrzywdzone przez los. Do apelu dołącza się Polski Czerwony Krzyż. – Starannie segregujemy przynoszone rzeczy i oczywiście nie przekazujemy dalej tych brudnych, zniszczonych, zużytych, żeby nie robić powodzianom przykrości – mówi Iwona Kubecka z PCK w Lublinie. – Pomoc rzeczowa musi być konkretna i pożyteczna: nowa pościel i koce, nowa odzież, trwała żywność. Punkt zbioru darów i pomocy dla powodzian w Rogowie w gminie Wilków: Już dziś trzeba też pomyśleć o dzieciach i młodzieży z rodzin dotkniętych powodzią, które już za miesiąc rozpoczną wakacje. Dziś zarząd województwa lubelskiego podjął decyzję o przekazaniu 90 tys. zł na zorganizowanie im wypoczynku letniego. – To wstępna kwota. Jeśli zajdzie taka potrzeba, może uda się znaleźć dodatkowe pieniądze – mówi marszałek Krzysztof Grabczuk. Kolonie w bursach zorganizuje natomiast lubelski Ratusz. O wakacjach dla dzieci z zalanych terenów pomyślał też Hufiec Lublin. Będą odpoczywać z harcerzami na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Każdy może pomóc wpłacając pieniądze na podane obok konta. *Można wesprzeć powodzian dokonując przelewu na konto Caritas Archidiecezji Lubelskiej Pekao S.A. V O/ Lublin 46 124015031111 0000 1752 8351 z dopiskiem \"Powódź” lub wpłacić gotówkę w kasie Caritas w Lublinie, ul. Prymasa Wyszyńskiego 2. *Pieniądze można przelewać na konto PCK: 93 1160 2202 0000 0001 6233 5614 z dopiskiem \"Powódź 2010”. *Można wysłać SMS o treści POMOC pod numer 7364 (koszt 3,66 zł z VAT). Dochód trafi na konto PCK i zostanie przeznaczony dla ofiar powodzi. Można też osobiście przynosić dary i pieniądze do siedziby PCK w Lublinie, ul. Puchacza 6. *Można przekazać środki finansowe na organizację wakacji dla dzieci powodzian na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej (organizuje Hufiec Lublin). Darowizny na konto LUKAS Bank S.A. 37 1940 1076 3048 2807 0000 0000 z dopiskiem \"Powódź 2010”. *Dary przyjmuje Hufiec Lublin w siedzibie w Lublinie ul. Lwowska 12. Wtorek, czwartek godz. 8.30-18, środa 8.30-16, piątek 8.30-15. *Dary można przynosić do garaży Urzędu Miasta Lublin w budynku przy ul. Wieniawskiej 14 i Ratuszu przy pl. Łokietka. Magazyny czynne są do piątku w godz. 9-17. *Zbiórkę darów prowadzi Samorząd Studencki Politechniki Lubelskiej. Dary można przynosić do czwartku w godz. 10-15. Zbiórka przy wejściu do stołówki PL. (MAG)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama