W szpitalu zmarł w nocy ciężko ranny w wypadku w Kozłach w powiecie bialskim 18-letni Damian S.
(pim)
31.05.2010 09:19
W niedzielę mercedes E 250 na zakręcie zjechał na lewe pobocze i uderzył w betonowe ogrodzenie i dom mieszkalny. Następnie zmiażdżony samochód został odrzucony na przeciwną stronę jezdni.
W wyniku wypadku dwaj bracia 18-letni Damian S. i Hubert S. zostali wyrzuceni z pojazdu i doznali ciężkich obrażeń ciała. Zostali przewiezieni do szpitala, gdzie Damian S. zmarł.
– Bracia z gminy Łomazy mieli niezapięte pasy bezpieczeństwa. Do chwili obecnej nie ustalono, który z nich kierował samochodem w chwili wypadku – informuje podinspektor Tadeusz Węgrzyniak z bialskiej policji.
Komentarze