Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Leśna Podlaska: Pijany spadł z furmanki i naderwał sobie małżowinę uszną

Obaj byli pijani. Jeden z mężczyzn przejażdżkę wozem konnym zakończył w szpitalu. Do wypadku furmanki doszło w we wtorek w Leśnej Podlaskiej w powiecie bialskim.
Na ul. Szkolnej w Leśnej Podlaskiej dwaj mężczyźni jechali furmanką. Kiedy nagle wóz się zatrzymał 30-letni Krzysztof D. spadł na jezdnię. Podczas upadku... naderwał sobie małżowinę uszną i doznał potłuczeń. Został przewieziony karetką do szpitala w Białej Podlaskiej. Zarówno ranny mężczyzna jak i woźnica byli pijani. Pasażer miał prawie 2,4 promila alkoholu. - Woźnica 61-letni Stefan H. miał w wydychanym powietrzu blisko 2,5 promila alkoholu – informuje podinspektor Tadeusz Węgrzyniak z bialskiej policji. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego wypadku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama