Wypad nad jezioro do Firleja na weekend
Podpowiadamy, gdzie warto wyskoczyć na weekend, żeby odpocząć, zjeść coś dobrego i zobaczyć kawałek piękniejszej Lubelszczyzny.
- 10.06.2010 19:20
Tym razem polecamy wyprawę nad jezioro Firlej, nad którym najpiękniejszy jest zachód słońca, a później widok gwiazd odbijających się w czystej wodzie. Firlej to jezioro o powierzchni 91,3 ha, maksymalnej głębokości 9,6 metrów, średniej około 5 metrów. Otoczone sosnowym lasem idealnie nadaje się do spacerów. I wędkowania z łódki. Wśród licznych gatunków ryb występują tu: leszcz, płoć, szczupak, sandacz, karaś i węgorz.
Ale Firlej to nie tylko jezioro. Wystarczy zboczyć w wiejską uliczkę, by znaleźć się w zaczarowanym miasteczku, związanym z jednym z najpotężniejszych i najświetniejszych rodów szesnastowiecznej Polski – Firlejami. Miasto Firlej (wcześniej Firlejów) zostało założone w 1557 r. przez wojewodę lubelskiego Mikołaja Firleja z Dąbrowicy. Kiedy będziecie zwiedzać czworoboczny rynek z zabudową pochodzącą z przełomu XIX i XX wieku, zwróćcie uwagę na konstrukcję niektórych domów. Jeszcze zachowały konstrukcję zrębową \"na rybi ogon”. Warto zajrzeć do pięknego, drewnianego kościoła z 1880 z rokokowymi ołtarzami.
W czerwcu można bez problemu wynająć drewniany domek tuż nad plażą i spacerować, zjeść smaczną rybę w jednej z licznych smażalni i przez weekend podładować akumulatory.
Reklama













Komentarze