Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Tak cuchnie, że nos urywa. Ludzie to znoszą, bo się boją o pracę

Kałuże krwi i kawałki mięsa leżą na polach w gminie Stoczek Łukowski. Chmary ptaków gromadzą się przy tych resztkach. W normalny dzień trudno tedy przejść bez zatykania nosa, a co dopiero podczas upałów: potężny smród zwala człowieka z nóg!
Na dokuczliwy odór część mieszkańców poskarżyła się Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Edward Dec, kierownik bialskiej Delegatury WIOŚ, potwierdza. Jak kontrola wykazała, na polach wsi Stare Kobiałki można dostrzec czerwone plamy. – Widok robi przykre wrażenie. Resztki z ubojni zwabiają ptaki. Niestety, przed dwoma laty mieliśmy w tej miejscowości podobny problem. Wtedy, na nasz wniosek, starosta łukowski cofnął pozwolenie wodno-prawne dla ubojni. Kiedy firma uporządkowała sprawy, starosta pozwolił na wylewanie ścieków na pola – wyjaśnia Edward Dec. Dodaje, że kilku przedsiębiorców z branży mięsnej ma pozwolenie na wywożenie na pola i \"rozdeszczowanie” takich ścieków, ale pod warunkiem szybkiego przyorania ziemi. Niestety, przez nieuwagę na rolę są wyrzucane też odpady mięsne, a rolnicy długo zwlekają z ich przyoraniem. – Nasza inspekcja może tylko wymierzyć kilkusetzłotowy mandat i następnie wystąpić do starosty o cofnięcie zezwolenia na taki sposób zagospodarowania ścieków – wyjaśnia Dec. Zapowiada, że WIOŚ przeprowadzi też kontrole w innych ubojniach i przetwórniach, których jest w gminie Stoczek w sumie cztery. Przyznaje, iż konieczna jest tam budowa sieci kanalizacyjnej z podoczyszczalniami w zakładach, aby nie wylewać ścieków na pola. Zbigniew Bogusz, naczelnik Wydziału Inwestycyjnego Urzędu Gminy w Stoczku Łukowskim, mówi, że UG wystąpił do przedsiębiorców z branży mięsnej, aby przygotowali podoczyszczalnie, gdyż gmina pozyskała fundusze na wybudowanie sieci kanalizacyjnej do firm. – Ścieki przemysłowe jednak przyjmiemy dopiero po wybudowaniu podoczyszczalni przy zakładach – zaznacza Zbigniew Bogusz. Przyznaje, że w firmach pracuje nawet po kilkadziesiąt osób, które w obawie o swe miejsca pracy, nie skarżą się na odór. Będzie dobrze W ostatnich latach w gminie Stoczek Łukowski wreszcie udało się wybudować oczyszczalnię ścieków i pierwszą sieć kanalizacji. W tym roku trwa rozbudowa sieci kanalizacyjnej w kolejnych miejscowościach. Niedługo krwawe pola we wsiach pod Stoczkiem przejdą do niechlubnej przeszłości.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama