W pełnym blasku słońca orszak królewski wjechał w piątek na pl. Jana Pawła II w Międzyrzecu Podlaskim.
Tak zaczęła się impreza plenerowa \"Królewskie wiwaty. Podróże do przeszłości. 1386-1611”.
(pim)
11.06.2010 14:34
Kolejne już drugie, cykliczne widowisko nosiło podtytuł \"Śladami królów, kupców i artystów”. Nawiązywało do przejazdu przez Międzyrzec króla Aleksandra Jagiellończyka, który w 1503 roku jechał z Wilna przez Lublin do Krakowa oraz w 1505 r., gdy z Krakowa udał się do Grodna. Międzyrzec związany był długo ze \"Szlakiem Jagiellońskim”.
Tę przeszłość przypomina impreza pod nazwą \"Królewskie wiwaty” przygotowywana przez Organizację Turystyczną \"Szlak Jagielloński”, której celem jest reaktywowanie historycznego szlaku Kraków – Lublin – Wilno jako międzynarodowej trasy turystycznej oraz zapewnienie funkcjonowania na niej ruchu turystycznego.
Międzyrzeczanie w piątek mogli obejrzeć wjazd króla do miasta przy asyście dworu i kuglarzy, pokazy kowalstwa, w tym kucie mieczy i tarczy. Na placu Jana Pawła II odbyły się też pokazy rycerskie oraz koncert zespołu \"Browarius”.
– Impreza, która kosztowała nas zaledwie około 1500 zł. Miałem przyjemność powitania na niej mieszkańców naszego miasta i gości. Słońca było aż za dużo – podkreśla Artur Grzyb, międzyrzecki burmistrz.
Komentarze